Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiąc kibiców na... treningu słynnego tenisisty

12 października 2007, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Coś takiego jeszcze nigdy nie zdarzyło się w mojej karierze" - powiedział słynny tenisista Roger Federer po treningu w Tokio. Oglądało go bowiem około tysiąca Japończyków. Oni po prostu szaleją na punkcie szwajcarskiego sportowca. Jak nigdzie na świecie.

Najlepszy obecnie tenisista świata przyleciał do Tokio na turniej Japan Open. I już od lotniska towarzyszyły mu spore grupy fanów. Ale to, co zobaczył na treningu, mocno go zszokowało. Tłumy kibiców! A do tego organizacja jak na meczu. "Byli nawet chłopcy do podawania piłek!" - mówił zaskoczony. "Zabrakło chyba tylko sędziego" - żartował.

Federer jest gwiazdą, a w Japonii szaleństwo na punkcie znanych sportowców jest zawsze przeogromne. Bilety na jego pierwszy mecz w tokijskim turnieju są już dawno sprzedane. Fani muszą jednak cierpliwie poczekać do środy. Z powodu ulewnych opadów deszczu terminy spotkań zostały poprzekładane. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj