Takich problemów Leo Beenhakker dawno nie miał. Z meczu z Kazachstanem urazy wyeliminowały aż sześciu piłkarzy. Do kontuzjowanych wcześniej Michała Żewłakowa, Ireneusza Jelenia, Jacka Krzynówka, Mirosława Szymkowiaka i Arkadiusza Głowackiego dziś dołączył Mariusz Jop.
Ciąg dalszy kłopotów zdrowotnych polskich piłkarzy, którzy na zgrupowaniu w Niemczech przygotowują się do meczów eliminacji mistrzostw Europy z Kazachstanem i Portugalią. Podczas przedpołudniowego treningu obrońca Mariusz Jop skręcił nogę w kolanie. Po południu nie wziął już udziału w zajęciach. Jop nie opuścił zgrupowania, ale nie ma wielkich szans na grę w meczu z Kazachstanem.
W Niemczech kadrowicze będą do czwartku. Tego dnia o godz. 13.20 z Frankfurtu nad Menem polska ekipa odleci do Kazachstanu. Wróci do Niemiec w nocy z soboty na niedzielę. We wtorek przyleci do Katowic.
Mecz z Kazachstanem rozegrany zostanie 7 października w Ałmatach, natomiast cztery dni później Polska podejmować będzie Portugalię na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|