Robert Kubica był już w Japonii. Jeździł też na torze Suzuka. Tyle że w... grze komputerowej. Teraz nasz kierowca będzie miał szansę przejechać się po nim swoim bolidem. W niedzielę wystartuje w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Japonii.
"Do tej pory tylko raz byłem w Japonii. W 2000 roku na kartingowych mistrzostwach świata w Motegi. Jeszcze nigdy nie ścigałem się bolidem na torze Suzuka. Jeździłem po nim tylko na komputerze. W grze robi ogromne wrażenie" - śmieje się Polak.
"Wygląda na bardzo wymagający i jazda po nim musi sprawiać przyjemność, dlatego już nie mogę się doczekać na GP Japonii. Jestem pewien, że jazda wyścigówką Formuły 1 będzie niesamowitym przeżyciem" - mówi nasz rodak.
W niedzielę 8 października przedostatnia eliminacja mistrzostw świata Formuły 1. Tym razem kierowcy powalczą o punkty w Japonii. Ostatnie w tym sezonie Grand Prix w Brazylii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|