Siostrę reprezentanta Brazylii porwało dwóch uzbrojonych mężczyzn. Wpadli do jej domu w Sao Paulo, związali ją i wyprowadzili. Wcześniej zakneblowali jej męża oraz ośmioletniego syna.
Porywacze nie skontaktowali się jeszcze z rodziną i policją i nie podali swoich żądań. Lokalne media donoszą, że w porwanie może być zamieszany... jeden z synów siostry piłkarza.
Nastolatek ma kłopoty z prawem i kilkakrotnie już groził matce porwaniem.
Wcześniejsze porwania członków rodzin sportowców w Brazylii zakończyły się szczęśliwie. Matkę Robinho, napastnika Realu Madryt, która została uprowadzona pod koniec 2004 roku, wypuszczono
bez szwanku pięć tygodni później.
W samym tylko 2006 roku doszło do kilku porwań. Uprowadzono siostrę Michaela, obrońcy Palmeiras oraz matkę Klebera, obrońcy Santosu. Obie wypuszczono całe i zdrowe. Porwano również matki napastnika Sevilli Luisa Fabiano, byłego obrońcy Sportingu Lizbona Rogerio, napastnika Le Mans Grafite oraz obrońcy Corinthians Marino. Wszystkie kobiety wróciły do swoich rodzin. Niektóre po opłaceniu okupu.