Występ Krzynówka jest dość zaskakujący, ponieważ zawodnik z powodu kontuzji nie zagra w meczu eliminacji mistrzostw Europy z Kazachstanem. Krzynówek ledwo przyjechał na zgrupowanie kadry,
a już wracał do swojego klubu, gdzie miał przechodzić rehabilitację.
Jak widać piłkarz ma się całkiem dobrze i rehabilitacja nie jest już potrzebna. Wczoraj pomocnik reprezentacji Polski spędził na boisku pół godziny. W 24. minucie spotkania wpisał się na
listę strzelców. Mecz zakończył się zwycięstwem Wolfsburga 4:2.
Krzynówek ma wrócić do drużyny Leo Beenhakkera na środowe spotkanie z Portugalią w Chorzowie. Jednak nie wiadomo jak zareaguje na całą sytuację trener naszej kadry. Holenderski szkoleniowiec
może ukarać zawodnika. Wszystko wyjaśni się po powrocie reprezentacji do Polski.