"Liczę, że podczas niedzielnego wyścigu o Grand Prix Japonii pojadę lepiej niż dziś" - mówił po sobotnich kwalifikacjach Robert Kubica. Polski kierowca zajął 12 miejsce, ale zapowiada, że jutro na torze Suzuka będzie ostro walczył o lepszą lokatę.
"Pierwsza część kwalifikacji była udana. W trakcie drugiej miałem kłopoty z samochodem. Przeżyłem dwie straszne chwile i wynik nie był dobry" -
opowiada Kubica. Polski kierowca walczyłem z silnym wiatrem, który dodatkowo utrudniał mu jazdę. "Mimo niesprzyjających warunków jechałem szybko. Ale na ósmym zakręcie zawadziłem
samochodem o wewnętrzny próg toru i wypadłem na trawę. Ślizgałem się na błocie i jechałem bardzo blisko barierki. Mam jednak nadzieję, że w wyścigu wypadnę znacznie lepiej" -
Kubica.
"Generalnie jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego występu. Robertowi niewiele zabrakło by zakwalifikować się do decydującej, trzeciej rundy. Wypadł jednak z toru i zajął 12. miejsce. Lepiej zaprezentował się Nick Heidfeld - wywalczył dziewiąte miejsce. Myślę, że to dobra pozycja na starcie" - ocenił występ swoich zawodników szef zespołu BMW Sauber Mario Theissen.
"Generalnie jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego występu. Robertowi niewiele zabrakło by zakwalifikować się do decydującej, trzeciej rundy. Wypadł jednak z toru i zajął 12. miejsce. Lepiej zaprezentował się Nick Heidfeld - wywalczył dziewiąte miejsce. Myślę, że to dobra pozycja na starcie" - ocenił występ swoich zawodników szef zespołu BMW Sauber Mario Theissen.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|