Tylu pięknych kobiet stadion w Almaty nigdy nie gościł. Kilkadziesiąt finalistek wyborów na Miss Kazachstanu dopingowało narodową drużynę. Piękne dziewczyny kibicowały przez cały mecz swojemu zespołowi, ale w oko wpadł im nasz bramkarz - pisze "Fakt".
"Ale oni przystojni. Mam problem, na którego się zdecydować. Wybiorę waszego bramkarza Wojciecha Kowalewskiego. On jest sexy" - śmiała się Ksena, miss Pietropawłowska. "Ale nasz golkiper Dawid Loria też jest fajnym facetem" - dodała młoda dziewczyna.
Misski były ubrane w niebieskie koszulki z numerem "12" na plecach, oznaczającym dwunastego zawodnika gospodarzy, jakim miały być. Jednak prawdziwym wsparciem dla swojej
drużyny okazały się dzieci z polskiej szkoły w tym mieście. Biało-czerwoni nie zawiedli ich. Pokonali rywali 1:0. "Wygraliśmy ten pojedynek z misskami na okrzyki" - cieszyły
się dzieci, oglądające mecz z przedstawicielem polskiej ambasady w Kazachstanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|