Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi piłkarze w rękach bioenergoterapeuty

12 października 2007, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polscy piłkarze zostaną naładowani pozytywną energią! Gdzie? W hotelu "Piramida" w Tychach, w którym spędzą noc poprzedzającą mecz z Portugalią. Obiekt ma kształt egipskiej piramidy, mającej podobno wielką moc - pisze DZIENNIK.

Nasi zawodnicy będą pić w nim specjalną, energetyzowaną wodę ze źródła Kinga w Pieninach, która ma dodać im siły i pobudzić do walki.

Wybór tego miejsca na bazę kadry dziwnie wiąże się z powrotem do PZPN Jerzego Engela. Właścicielem hotelu jest bowiem bioenergoterapeuta Tadeusz Cegliński, który od dawna uważa Engela za jednego z trzech najlepszych trenerów świata!

A ten z kolei - w podzięce za świetną opinię - przyjeżdżał tam już kiedyś z piłkarzami Wisły Kraków. Im też właściciel fundował niecodzienne zabiegi energetyczne. Wiślacy do dziś się z nich śmieją. "Czuję, że ta noga strzeli jutro gola" - zapewniał Cegliński z poważną miną... kierownika drużyny Marka Koniecznego przed spotkaniem z Panathinaikosem Ateny.

Jak widać, na cudowne właściwości tyskiej „Piramidy przed meczem z Portugalczykami piłkarze raczej nie mają co liczyć. Już szybciej energii dodadzą im kibice.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj