Nie opłaca się pokazywać pośladków na stadionie. Przekonał się o tym fan Bayeru Leverkusen, który wypiął swoje cztery litery w kierunku kibiców belgijskiego Club Brugge podczas meczu Pucharu UEFA. Teraz za swój prowokacyjny gest stanie przed sądem.
"Ściągał spodnie kilka razy w czasie meczu i pokazywał swój zadek fanom Brugge. Robił to, by ich sprowokować. Mogło dojść do awantury" -
powiedział belgijski prokurator Yves Segaert. Na szczęście miejscowi kibice zachowali zimną krew.
Bezczelny fan został aresztowany. Za swoje skandaliczne zachowanie stanie przed sądem. Grozi mu grzywna i zakaz wstępu na stadiony.
Bezczelny fan został aresztowany. Za swoje skandaliczne zachowanie stanie przed sądem. Grozi mu grzywna i zakaz wstępu na stadiony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|