Viggo Mortensen, czyli Aragorn z filmu "Władca Pierścieni", jest wielkim fanem futbolu. Jego ukochaną drużyną jest argentyński zespół San Lorenzo. Na każdym meczu aktor zdziera sobie gardło, dopingując piłkarzy. Docenili to inni, którzy nadali mu tytuł honorowego ambasadora drużyny.
Mortensen przez dziewięć lat swego dzieciństwa mieszkał w Argentynie. W tym czasie zapałał miłością do klubu San Lorenzo. Teraz, przy okazji każdej wizyty w
Argentynie, wybiera się na stadion i dopinguje swoją drużynę. Filmowy Aragorn nie siedzi na trybunach spokojnie i nie zajada popcornu. Aktor krzyczy, śpiewa i macha szalikiem.
Takie zachowanie nie uszło uwagi pozostałych kibiców San Lorenzo. Fani postanowili nagrodzić Mortensena za jego przywiązanie do klubowych barw. I nadali mu tytuł honorowego ambasadora. Za to, że sławi dobre imię klubu i jego barwy.
Takie zachowanie nie uszło uwagi pozostałych kibiców San Lorenzo. Fani postanowili nagrodzić Mortensena za jego przywiązanie do klubowych barw. I nadali mu tytuł honorowego ambasadora. Za to, że sławi dobre imię klubu i jego barwy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|