Viggo Mortensen, czyli Aragorn z filmu "Władca Pierścieni", jest wielkim fanem futbolu. Jego ukochaną drużyną jest argentyński zespół San Lorenzo. Na każdym meczu aktor zdziera sobie gardło, dopingując piłkarzy. Docenili to inni, którzy nadali mu tytuł honorowego ambasadora drużyny.
Mortensen przez dziewięć lat swego dzieciństwa mieszkał w Argentynie. W tym czasie zapałał miłością do klubu San Lorenzo. Teraz, przy okazji każdej wizyty w
Argentynie, wybiera się na stadion i dopinguje swoją drużynę. Filmowy Aragorn nie siedzi na trybunach spokojnie i nie zajada popcornu. Aktor krzyczy, śpiewa i macha szalikiem.
Takie zachowanie nie uszło uwagi pozostałych kibiców San Lorenzo. Fani postanowili nagrodzić Mortensena za jego przywiązanie do klubowych barw. I nadali mu tytuł honorowego ambasadora. Za to, że sławi dobre imię klubu i jego barwy.
Takie zachowanie nie uszło uwagi pozostałych kibiców San Lorenzo. Fani postanowili nagrodzić Mortensena za jego przywiązanie do klubowych barw. I nadali mu tytuł honorowego ambasadora. Za to, że sławi dobre imię klubu i jego barwy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|