Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmigłowiec runął obok toru Formuły 1

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia była o włos! Tuż po zakończeniu wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Brazylii, obok toru Interlagos spadł helikopter. To cud, że nikt nie zginął. Sześciu pasażerów i pilot dziś wyszli ze szpitala. O własnych siłach.

Sao Paulo to miasto ulicznych korków. Dlatego wielu zamożnych mieszkańców lata helikopterami. Wczoraj sześciu bogaczy wybrało się oglądać wyścig Formuły 1 na torze Interlagos. Po zawodach wszyscy wsiedli na pokład maszyny, która miała odtransportować ich do domów. Jednak tuż po starcie helikopter runął na ziemię.

Jak sprawdził dziennik.pl, Robert Kubica i jego koledzy z teamu BMW-Sauber tor Interlagos opuszczali samochodami. Widocznie kierowcy Formuły 1 wolą stać w korkach niż latać po niebie. I cenią bezpieczeństwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj