Leo Beenhakker ma kolejny twardy orzech do zgryzienia. Ledwo kibice uwierzyli, że reprezentanci potrafią grać w piłkę, a tu przykra niespodzianka. Pewniak w kadrze, Arkadiusz Radomski, odniósł kontuzję kolana i niewykluczone, że nie zobaczymy obrońcy 15 listopada w meczu z Belgą w Brukseli.
Grający w Austrii Wiedeń Radomski doznał kontuzji kolana w meczu ligowym z SV Salzburg. Sytuacja nie wygląda zbyt różowo. "Podobnego urazu doznałem, grając jeszcze w holenderskim Heerenveen, więc znam jej skutki" - powiedział obrońca.
Jednocześnie sam zabawił się w lekarza i zdiagnozował objawy. "Myślę, że przerwa w grze potrwa trzy tygodnie" - dodał. Jeżeli tak, to nie zagra w najbliższym meczu eliminacyjnym do mistrzostw Europy, a jest jednym z niewielu, który wystąpił we wszystkich pięciu spotkaniach u Beenhakkera.
Wiedeńczycy dostali łupnia w Salzburgu aż 0:4, ale to jakby mniej interesuje polskich kibiców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl