Ten to dopiero ma charakter! Alex Zanardi, były kierowca Formuły 1, miał w 2001 roku wypadek na torze. Omal nie zginął. Amputowano mu obie nogi. Ale mimo to BMW przygotowuje dla niego specjalny bolid, w którym Zanardi wystartuje w wyścigu w Walencji.
Były kierowca teamów Lotus i Williams ściga się obecnie w różnych klasach. Od dwóch lat bierze udział w zawodach samochodów turystycznych WTCC. Niedawno wygrał nawet wyścig na torze Istanbul Park w Turcji. To mu nie wystarcza. Chce większych skoków adrenaliny, a te mogą mu dać tylko wyścigi Formuły 1.
Team BMW Sauber, w którym ściga się nasz Robert Kubica, buduje dla Zanardiego specjalny bolid. Ma mieć większy pedał hamulca, tak żeby pasował do jego protez, i ręcznie obsługiwany pedał gazu.
Takiego hartu ducha można tylko pozazdrościć!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|