Jak nic, jesteśmy już tenisową potęgą! Klaudia Jans i Alicja Rosolska były tak dobre, że doszły do finału turnieju ITF Women's Circuit w Bratysławie. Szkoda, że rozgrywki ITF są tylko na pocieszenie tym, którzy nie łapią się do wielkich imprez, ale dobre i to.
Pula nagród w turnieju w Bratysławie nie oszałamia. Zaledwie 75 tysięcy dolarów (220 tysięcy złotych), ale najważniejsze, że Polki świetnie sobie radzą. W półfinale pokonały Gruzinkę Margalitą Czaknaszwili i Niemkę Venessę Henke 6:3, 6:0.
Wcześniej odprawiły z kwitkiem Ukrainkę Julię Bejgelzimer i Niemkę Sandrę Kloesel 6:1, 6:2, a w ćwierćfinale ograły Słowaczki Klaudię Boczovą i Kristinę Kucovą 6:3, 6:4. Będziemy trzymać za nie kciuki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl