"Czym jest dla mnie Liga Mistrzów? Spełnieniem marzeń. Chcę grać w niej jak najdłużej" - mówi Artur Boruc. Życzenie polskiego bramkarza może spełnić się już dziś. Jeśli jego klub Celtic Glasgow wygra z Benfiką Lizbona, to zapewni sobie awans do następnej rundy rozgrywek Ligi.
"Przed dwoma tygodniami wygraliśmy z nimi 3:0. Ale teraz nie łudzę się, że w Lizbonie będzie równie łatwo. Rywale przed własną publicznością dadzą z siebie
wszystko" - uważa nasz bramkarz. "Jedno jest pewne - kibice zobaczą gole" - dodaje Polak.
Przemawia za tym statystyka. Wszystkie dotychczasowe spotkania tych zespołów w europejskich pucharach kończyły się zwycięstwem gospodarzy 3:0.
Boruc ma pewne miejsce w bramce swojego zespołu. Spore szanse na występ w podstawowej jedenastce przeciwko Benfice ma również Maciej Żurawski, bo kontuzjowani są dwaj inni napastnicy - Vennegoor of Hesselink i Craig Beattie. W gorszej sytuacji jest Tomasz Kuszczak. W drugim meczu tej grupy, jego Manchester United zagra z FC Kopenhaga. Jednak Polak zapewne zajmie miejsce na ławce rezerwowych.
Z pozostałych środowych spotkań najciekawiej zapowiada się rywalizacja najlepszych jak dotąd zespołów grupy G. Arsenal zmierzy się w Londynie z CSKA Moskwa. Rosjanie są jedną z czterech drużyn która nie straciła jeszcze gola w obecnej edycji Ligi Mistrzów.
Środowe spotkania Ligi Mistrzów:
Grupa E
Olympique Lyon - Dynamo Kijów (początek o godz. 20.45)
Real Madryt - Steaua Bukareszt (20.45)
Grupa F
Benfica Lizbona - Celtic Glasgow (20.45)
FC Kopenhaga - Manchester United (20.45)
Grupa G
Arsenal Londyn - CSKA Moskwa (20.45)
Hamburger SV - FC Porto (20.45)
Grupa H
AEK Ateny - OSC Lille (20.45)
AC Milan - Anderlecht Bruksela (20.45)
Boruc ma pewne miejsce w bramce swojego zespołu. Spore szanse na występ w podstawowej jedenastce przeciwko Benfice ma również Maciej Żurawski, bo kontuzjowani są dwaj inni napastnicy - Vennegoor of Hesselink i Craig Beattie. W gorszej sytuacji jest Tomasz Kuszczak. W drugim meczu tej grupy, jego Manchester United zagra z FC Kopenhaga. Jednak Polak zapewne zajmie miejsce na ławce rezerwowych.
Z pozostałych środowych spotkań najciekawiej zapowiada się rywalizacja najlepszych jak dotąd zespołów grupy G. Arsenal zmierzy się w Londynie z CSKA Moskwa. Rosjanie są jedną z czterech drużyn która nie straciła jeszcze gola w obecnej edycji Ligi Mistrzów.
Środowe spotkania Ligi Mistrzów:
Grupa E
Olympique Lyon - Dynamo Kijów (początek o godz. 20.45)
Real Madryt - Steaua Bukareszt (20.45)
Grupa F
Benfica Lizbona - Celtic Glasgow (20.45)
FC Kopenhaga - Manchester United (20.45)
Grupa G
Arsenal Londyn - CSKA Moskwa (20.45)
Hamburger SV - FC Porto (20.45)
Grupa H
AEK Ateny - OSC Lille (20.45)
AC Milan - Anderlecht Bruksela (20.45)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|