Barca objęła prowadzenie już w drugiej minucie. Portugalczyk Deco ograł rywali i strzelił obok bramkarza Chelsea. Po stracie gola, piłkarze z Londynu cały czas próbowali odrobić stratę i w końcu dopieli swego. W 50. minucie fantastycznym strzałem popisał się Frank Lampard, który przelobował bramkarza Barcelony, Victora Valdeza. Mistrzowie Hiszpanii odpowiedzieli po pięciu minutach. Ronaldinho kapitalnie podał do Eidura Gudjonsena, który strzelił gola na 2:1 dla Barcy. Gudjonsen jeszcze w poprzednim sezonie grał w Chelsea. Ostatnie słowo należało jednak do gości. Gola w końcówce zdobył Didier Drogba.
Mecz był brutalny. Dwa razy na boisku dochodziło do przepychanek. Sędzia pokazał już dziesięć żółtych kartek. Brutalnej gry nie wytrzymał Eidur Gudjonsen, który po kolejnym faulu piłkarzy Chelsea został zniesiony z boiska. Remis stawia piłkarzy Barcelony w trudnej sytuacji. Żeby awansować do 1/8 finału Ligi Mistrzów, będą musieli wygrać dwa ostatnie spotkania.
W drugim meczu grupy A, Werder Brema wygrał w Sofii z Lewskim 3:0. Wszystkie gole dla Niemców padły w odstępie pięciu minut. Dzięki zwycięstwu, piłkarze Werderu wyprzedzili Barcelonę w tabeli grupy A.
W grupie B, w pierwszym spotkaniu, Spartak zagrał z mistrzami Włoch, Interem Mediolan. W bramce Spartaka zagrał polski bramkarz, Wojciech Kowalewski. Miał pecha bo już w pierwszej minucie musiał wyjmować piłkę z siatki. Gola dla Interu zdobył Julio Ricardo Cruz. Później Włosi wielokrotnie strzelali na bramkę "Gibona", ale Polak zagrał fantastycznie. Szkoda, że pozostali piłkarze Spartaka nie dostosowali się do poziomu Kowalewskiego. Piłkarze Spartaka omal nie spóźnili się na mecz. Z powodu korków w Moskwie piłkarze musieli dojechać na stadion na Łużnikach... metrem.
W drugim grupy B spotkaniu Bayern Monachium zremisował na własnym boisku ze Sportingiem Lizbona.
W grupie C wygrywali gospodarze. Liverpool pokonali 3:0 zespół z Bordeaux, zaś PSV Eindhoven uporali się z Galatasaray Stambuł. Holendrzy wygrali 2:0.
Ciekawie grało się w grupie D. Tu padały remisy. AS Roma podzieliła się punktami z Olimpiakosem Pireus. Bramkę dającą remis strzelił w 66. minucie Francesco Totti. Wcześniej włoski napastnik nie potrafił strzelić gola z rzutu karnego. W drużynie Olimpiakosu zagrał polski pomocnik Michał Żewłakow. W Doniecku, Szachtar dwukrotnie wychodził na prowadzenie w spotkaniu z Valencią, ale dwukrotnie Hiszpanie wyrównywali. W zespole Szachtara zagrał Mariusz Lewandowski, ale wyróżnił się tylko tym, że dostał żółtą kartkę.
Wyniki wtorkowych spotkań Ligi Mistrzów:
Grupa A
Barcelona - Chelsea Londyn 2:2 (1:0)
Bramki: Deco 2, Gudjonsen 58 - Lampard 53, Drogba 85
Lewski Sofia - Werder Brema 0:3 (0:3)
Bramki: Mikhailov 33 (gol samobójczy), Bauman 35, Frings 37
Grupa B
Spartak Moskwa - Inter Mediolan 0:1 (0:1)
Bramka: Cruz 1
Bayern Monachium - Sporting Lizbona 0:0
Grupa C
Liverpool - Bordeaux 3:0 (1:0)
Bramki: Garcia 23 i 76, Gerrard 71
Czerwona kartka: Fernando 67 (Bordeaux)
PSV Eindhoven - Galatasaray Stambuł 2:0 (0:0)
Bramki: Simons 60, Kone 84
Czerwona kartka: Tomas 38 (Galatasaray)
Grupa D
AS Roma - Olympiakos Pireus 1:1 (0:1)
Bramki: Totti 66 - Cesar 19
Szachtar Donieck - Valencia 2:2 (2:1)
Bramki: Rodriguez 2, Fernandinho 28 - Morientes 18, Ayala 68