W swoim drugim meczu na mistrzostwach świata w Japonii, nasze siatkarki pokonały Koreanki 3:2. Po zakończeniu emocjonującego meczu "Złotka" wprost szalały ze szczęścia. "To było dla nas bardzo ważne zwycięstwo" - mówi rozgrywająca reprezentacji, Milena Rosner.
We wczorajszym spotkaniu z Kenią Polki męczyły się niemiłosiernie. A w meczu z Koreankami momentami grały jak z nut. Gdyby nie kilka prostych błędów w kluczowych momentach, zwycięstwo "Złotek" mogło być bardziej okazałe. "Pomogły nam przedmeczowe rozmowy z trenerem. Rozpracowałyśmy nasze rywalki jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. I to pomogło nam w zwycięstwie" - mówi nasza przyjmująca.
Milena Rosner była jedną z najlepszych zawodniczek na parkiecie. Między innymi dzięki jej postawie nasze siatkarki mają już dwa zwycięstwa na swoim koncie. "Powoli wracamy do formy. Nie powinno być problemu z wyjściem z grupy. Ale mierzymy wysoko. Chciałbyśmy zająć pierwsze miejsce w tabeli" - zapowiada polska siatkarka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|