Dziennik Gazeta Prawana logo

Beckham spóźnił się na trening, bo balował do rana

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
David Beckham robi wszystko, tylko nie zajmuje się... futbolem. Ostatnio balował do rana ze słynną tenisistką Marią Szarapową. I przez to spóźnił się na trening Realu Madryt. Nic dziwnego, że jest kompletnie bez formy i nie łapie się do składu "Królewskich".

Spóźniony przyjazd na trening to może być gwóźdź do trumny Beckhama. W Realu nie ma już chyba czego szukać. Były reprezentant Anglii opowiada w gazetach, jak ciężko trenuje, ale to bzdury! Po wygranym przez Real spotkaniu ze Steauą Bukareszt piłkarz spotkał się z rosyjską tenisistką. I długo rozmawiali na stadionie "Królewskich"...

Od Beckhama odwrócili się już nawet koledzy z drużyny. Kiedy gwiazdor spóźniony biegł do klubowej szatni, piłkarze Realu ironicznie bili mu brawo. "Jestem smutny i sfrustrowany" - przyznał Anglik. Ale w Madrycie nic mu już nie pomoże. Jest tak słaby, że została mu tylko gra w reklamach. O ile w ogóle ktoś go zechce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj