Tego można było się spodziewać! Brazylijczyk Ronaldinho uznany za najlepszego piłkarza mijającego roku. To wynik plebiscytu przeprowadzonego przez Międzynarodową Federację Zawodowych Piłkarzy (FIFPro). Wynik sprawiedliwy, bo kto może trafniej ocenić piłkarza niż inny piłkarz?
To chyba najcenniejsze z trofeów Brazylijczyka. Bo głosowały na niego aż... 43 tysiące piłkarzy! Zawodowcy z całego świata nie mieli najwyraźniej wątpliwości, kto jest ich niedoścignionym wzorem.
W plebiscycie wybrano także najlepszą drużynę mijającego roku. Docenieni zostali: bramkarz Gianluigi Buffon, obrońcy - Fabio Cannavaro, Gianluca Zambrotta (wszyscy Włochy), Lilian Thuram (Francja) i John Terry (Anglia), pomocnicy - Zinedine Zidane (Francja), Andrea Pirlo (Włochy), Ronaldinho i Kaka (obaj Brazylia) oraz napastnicy - Samuel Eto'o (Kamerun) i Thierry Henry (Francja).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl