Dziennik.pl logo

Premier ma dość władzy Michała Listkiewicza

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To ostatnie dni rządów Michała Listkiewicza w polskiej piłce! Sprawy w swoje ręce wziął premier Jarosław Kaczyński. "Jeśli do 2 grudnia nic się nie zmieni we władzach związku, to porządek zrobi kurator" - ostro zapowiedział minister sportu.

PZPN do 2 grudnia musi zmienić zasady wybierania władz związku tak, by mogli do nich wejść nowi ludzie z zewnątrz. Jeśli tego nie zrobi, rząd zapowiada radykalne działania. W grudniu możemy mieć w PZPN kuratora. "W PZPN nie widzę chęci do reformowania polskiego futbolu" - mówił minister Tomasz Lipiec.

Rząd nie popiera Michała Listkiewicza i jego kolegów. Natomiast wierzy w selekcjonera naszej kadry Leo Beenhakkera. Premier Kaczyński zaprosił dziś do siebie trenera reprezentacji. "Ma pan moje pełne poparcie. Niezależnie od wyniku meczu z Belgią" - zapewnił trenera szef rządu. Nie bez powodu Kaczyński zaprosił tylko Beenhakkera, pomijając Listkiewicza. To wyraźny sygnał, że premier stracił cierpliwość i ma dość władzy "Listka" w polskim futbolu.

Premier zdradził Beenhakkerowi, jakie ma pomysły na ulepszenie polskiej piłki. "Trzeba stworzyć w Polsce warunki do szkolenia i rozwoju młodych piłkarzy. To młodzież jest przyszłością naszego futbolu" - mówił Kaczyński. Rząd zastanawia się też nad wprowadzeniem ograniczeń dla cudzoziemców, by nie grało ich zbyt wielu w I i II lidze.

"Nie może być tak, że do klubów zawodników tylko się kupuje, a nie szkoli młodych. Bez tego trwałego sukcesu polskiej piłki nożnej nie będzie" - uważa premier Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Geografia Europy. Dla podróżników 9/12 żaden wyczyn. Uwaga na 1 pytanie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj