Dziennik Gazeta Prawana logo

44-letni bokser zlał o 11 lat młodszego rywala

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten to ma zdrowie. 44 lata na karku, a on dalej bije się w ringu. I to jak. Dziś w nocy były mistrz świata wagi ciężkiej, Evander Holyfield odniósł zwycięstwo w jubileuszowej, 50. walce w zawodowej karierze. Amerykański bokser pokonał na punkty o jedenaście lat młodszego Fresa Oquendo
Wszyscy sędziowie punktowali na korzyść Holyfielda - 116:111, 114:113, 114:113. To jego 40. wygrana w karierze. Dotychczas osiem pojedynków przegrał, a dwa zremisował.

Ale na tym się nie zakończy. Bokser chce poprawić swój dorobek. Mimo, że ma już 44 lata wcale nie zamierza jeszcze przechodzić na emeryturę. Holyfield, czterokrotny mistrz świata zapowiedział że karierę zakończy dopiero w 2008 roku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj