Dziennik.pl logo

Prezes związku siatkówki: To trener Niemczyk zawiódł

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To wina byłego trenera Andrzeja Niemczyka" - twierdzi Mirosław Przedpełski. Jutro polskie siatkarki grają ostatni mecz na mistrzostwach świata. Turniej w Japonii był totalną klapą. W poniedziałek "Złotka" wrócą do kraju. Jednak prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej z szukaniem winnych kompromitacji nie czekał na powrót kadry.

"Mieliśmy do poprzedniego trenera reprezentacji kobiet Andrzeja Niemczyka pełne zaufanie, a on je zawiódł" - mówi prezes związku. Przedpełski uważa, że błędem było wysłanie kadry kobiet na zgrupowanie i mecze kontrolne do USA oraz Kanady na przełomie maja i czerwca, skąd zespół poleciał bezpośrednio na prestiżowy turniej do Montreux. "Trzeba dokładnie przeanalizować, ile czasu spędziły na zgrupowaniach zawodniczki, które grały w mistrzostwach świata w Japonii. One były już przemęczone" - mówi prezes. Jego zdaniem plan przygotowań do mistrzostw jaki wyznaczył trener Niemczyk totalnie się nie sprawdził.

Przedpełski ma również żal do Niemczyka za komentowanie meczów polskiej reprezentacji w telewizji. "Przed mistrzostwami świata umawialiśmy się, że nie będzie on tego robić. Nie miał do tego moralnego prawa" - uważa prezes związku.

Sobie szef polskiej siatkówki nie ma nic do zarzucenia. "Ze strony związku sprawy organizacyjne i finansowe potrzebne do realizacji planu szkoleniowego zostały załatwione. Kadrze niczego nie brakowało. Wszystko zostało zapięte na ostatni guzik" - podkreśla Przedpełski.

Co teraz czeka naszą kadrę? Prezes PZPS jest za ogłoszeniem, po mistrzostwach świata, konkursu na stanowisko trenera kobiecej reprezentacji. "Oczywiście o wszystkim zadecyduje Zarząd PZPS. Ale moim zdaniem trzeba przeprowadzić konkurs, jaki miał miejsce przed dwoma laty, kiedy wybrano Raula Lozano trenerem siatkarzy" - zakończył prezes.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Geografia Europy. Dla podróżników 9/12 żaden wyczyn. Uwaga na 1 pytanie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj