Możemy być z niej dumni! W pierwszych zawodach Pucharu Świata w tym sezonie Katarzyna Karasińska zajęła 19. miejsce w slalomie. Zawody rozgrywane w fińskim Levi wygrała Austriaczka Marlies Schild. Polka straciła do niej niecałe cztery sekundy. Ten wynik to jej życiowy sukces.
Pierwszy przejazd nie wyszedł najlepiej naszej narciarce. Z czasem 55,62 sekundy miała 24. pozycję. Polka wiedziała, że jeżeli chce awansować, to w drugiej kolejce nie może popełnić błędów. I nie popełniła! Karasińska doskonale przejechała trudną trasę i osiągnęła rewelacyjny czas 53,80 sekundy.
To dało jej awans o pięć lokat. Ostatecznie zajęła 19. pozycję, co jest największym sukcesem w karierze 24-letniej zawodniczki.
Katarzyna Karasińska jak dotąd dwa razy zdobywała punkty w zawodach Pucharu Świata. W styczniu 2005 roku zajęła 21. miejsce w slalomie w Zagrzebiu i 27. w tej samej konkurencji w Santa Caterinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl