Już od rana Bruksela przeżywa prawdziwy najazd polskich kibiców. Tysiące kibiców z naszego kraju zalały stolicę Belgii jeszcze wczoraj. A dzisiaj dołączyli do nich kolejni. Od kilku godzin ubrani na biało-czerwono fani są już na stadionie imienia króla Boudouina i czekają na pierwszy gwizdek.
Pierwsze grupki fanów poubieranych w biało-czerwone szaliki dotarły na stadion kilka godzin temu. Zapowiada się atmosfera jak na mistrzostwach świata w Niemczech, kiedy na meczach naszej reprezentacji dominowali kibice z Polski. W Brukseli jest podobnie. Fani głośno śpiewają: "Polska, Polska" i "Gramy u siebie".
A jak spędzają ostatnie godziny przed meczem podopieczni Leo Beenhakkera? Odpoczynek, koncentracja i na 1,5 godziny przed rozpoczęciem spotkania wyjazd na stadion. Kiedy nasi piłkarze wyjdą na boisko i usłyszą ogłuszający doping kibiców, na pewno będą pod wrażeniem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|