Brazylijczyk Elton Brandao nie zagra więcej w Legii Warszawa. W nocy policja zatrzymała piłkarza jak po pijaku prowadził samochód. To już jego druga taka wpadka. I dlatego władze klubu postanowiły go zwolnić.
Samochód Eltona, jadącego "wężykiem" po ulicy, zauważył patrol policji. Brazylijczyk zignorował sygnały nakazujące mu zatrzymanie i wyraźnie
przyspieszył. Pościg trwał tylko chwilę. Piłkarz jazdę zakończył wjeżdżając na chodnik... Po badaniu alkomatem okazało się, że nieodpowiedzialny 21-latek miał 0,82 promila.
Elton jechał bez prawa jazdy, bo... zabrano mu je po podobnej wpadce około trzy miesiące temu. 11 sierpnia Brazylijczyk miał w organizmie prawie 1,5 promila. Dotychczas sąd nie zajał się jeszcze pierwszą sprawą. Teraz będzie miał do rozpatrzenia dwie. Piłkarzowi grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Elton jechał bez prawa jazdy, bo... zabrano mu je po podobnej wpadce około trzy miesiące temu. 11 sierpnia Brazylijczyk miał w organizmie prawie 1,5 promila. Dotychczas sąd nie zajał się jeszcze pierwszą sprawą. Teraz będzie miał do rozpatrzenia dwie. Piłkarzowi grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
