Zdaniem Lenczyka Belgowie zagrali słabo. "Ale to nie ma znaczenia w ocenie naszej drużyny. Polska zasłużenie wygrała. A nasi piłkarze na bardzo ciężkiej murawie pokazali kilka
bardzo ciekawych akcji" - mówi trener GKS. "No i wytrzymali kondycyjnie. Grali też mądrzej od rywala, szczególnie w pierwszej połowie " - dodaje.
W całym meczu Polacy stworzyli więcej sytuacji bramkowych. Jedną z nich wykorzystał podopieczny trenera Lenczyka - Radosław Matusiak. "Cieszę się, że strzelił gola, ale martwię
się, że opuścił boisko kulejąc. Przecież w sobotę GKS gra swój najważniejszy mecz w tym roku" - powiedział szkoleniowiec.
Czy Matusiak po powrocie z Belgii będzie gotowy na spotkanie ligowe z Pogonią Szczecin? To się dopiero okaże. Ale trener bardzo na niego liczy. Napastnik ma przecież pomóc drużynie w zwycięstwie, dzięki któremu GKS Bełchatów zostałby mistrzem jesieni. I dlatego właśnie ten najbliższy mecz jest tak ważny dla trenera Lenczyka.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
