Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek: Korupcja? To mógł być dowcip

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Może być z tego smród" - uważa Zbigniew Boniek. Były piłkarz i trener polskiej reprezentacji twierdzi, że Jacek Bąk zbyt pochopnie powiedział o próbie przekupstwa. "To mógł być przecież tylko dowcip, a przez poważne oskarżenie możemy mieć teraz kłopoty" - mówi "Zibi".
"Przy obecnej technice, w dobie telefonii komórkowej nie jest trudno znaleźć kogoś, kto zadzwoni do piłkarza i puści taki bzdurny tekst. To śmieszne, żeby na poziomie drużyn narodowych proponować komuś dziesięć tysięcy euro za karnego czy odpuszczenie meczu" - uważa Boniek.

"Moim zdaniem to dowcip, z którego po nagłośnieniu sprawy może się zrobić niezły smród. Zacznie się dochodzenie - kto, po co i dlaczego. Pewnie trzeba będzie składać jakieś wyjaśnienia przed UEFA czy FIFA. Sądzę, że to całe zamieszanie nikomu nie jest potrzebne" - twierdzi "Zibi".

Po wygranym meczu eliminacji mistrzostw Europy z Belgią kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Jacek Bąk, ujawnił, że dzień przed spotkaniem otrzymał anonimowy telefon z propozycją łapówki za spowodowanie rzutu karnego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj