Prezes Michał Listkiewicz uznał, że jedyne działanie jakie może podjąć PZPN, to sprawdzenie, czy prasa podała prawdziwe informacje. A gdy to się potwierdzi, to ludzie z Wydziału Dyscypliny - na prośbę Listkiewicza - mają zgromadzić dokumenty, które mogą pomóc UEFA w wyjaśnieniu sprawy.
Według doniesień prasowych, Jacek Bąk po zakończeniu spotkania z Belgią powiedział, że otrzymał telefonicznie propozycję korupcyjną - niezidentyfikowana osoba miała mu proponować dziesięć tysięcy euro za sprokurowanie rzutu karnego. Piłkarz nie chciał zdradzić szczegółów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
