Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze rozgromili Egipcjan!

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie zwalniają tempa! Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo. Dziś naszym przeciwnikiem był Egipt. Afrykańskich siatkarzy trenuje Polak, Grzegorz Ryś, ale biało-czerwoni nie oszczędzili drużyny prowadzonej przez rodaka. Gładko wygrali 3:0.

Mimo że rywal był siatkarskim kopciuszkiem, to Polacy nie zlekceważyli go. Drużyna z Egiptu pokazała już na tych mistrzostwach, że potrafi zaskakiwać. W swoim pierwszym spotkaniu przegrała z Japonią dopiero w tie-breaku. Potem Egipcjanie wygrali z Portorykiem 3:2, choć przegrywali już 0:2 w setach.

Dziś jednak o niespodziance nie mogło być mowy. Polacy od samego początku grali pewnie. Rywale mieli kłopoty z odbiorem naszej zagrywki i przebiciem się przez blok. Tylko w trzecim secie były emocje. W pierwszych dwóch partiach Polacy wygrywali bez trudu.

Spotkanie rozpoczęło się od dobrej zagrywki Egipcjan, której nie zdołał przyjąć Michał Winiarski. W początkowej fazie seta gra toczyła się spokojnie, a przeciwnicy mieli nawet jeden punkt przewagi i na pierwszą przerwę techniczną schodzili, prowadząc 8:7. Jednak od stanu 9:9 rozpoczął się popis gry biało-czerwonych. Najpierw Egipcjanie wpadli w siatkę, potem Daniel Pliński dwa razy z rzędu zapunktował blokiem. As serwisowy Łukasza Kadziewicza powiększył naszą przewagę do czterech punktów (13:9). Trener Egiptu Grzegorz Ryś szybko zmienił obydwu podstawowych przyjmujących, ale nie poprawiło to jakości odbioru jego drużyny.

Na drugą przerwę techniczną schodziliśmy, prowadząc 16:10. W końcówce seta Polacy wciąż świetnie radzili sobie w bloku - kolejne punkty dołożyli Pliński i Sebastian Świderski. Set zakończył się silnym atakiem z krótkiej Łukasza Kadziewicza i wygraliśmy 25:13.

W drugiej partii Egipcjanie prowadzili 3:1. Polacy szybko jednak doprowadzili do wyrównania (6:6). A przy pierwszej przerwie technicznej już prowadziliśmy. Po drugiej przerwie technicznej trener Raul Lozano zrobił zmiany. Na parkiecie pojawili się Grzegorz Szymański i Łukasz Żygadło w miejsce Wlazłego i Zagumnego, a było już wówczas 21:17. Końcówka przebiegała dość spokojnie, punkt zagrywką dołożył jeszcze Sebastian Świderski, a w ten sam sposób Łukasz Kadziewicz zakończył seta, wygranego przez nas 25:19.

W trzeciej partii nasi siatkarze zafundowali nam odrobinę nerwów. Na początku trzeciej seta powtórzył się scenariusz z dwóch poprzednich. Polacy pozwolili Egipcjanom zdobyć kilka punktów, ale potem szybko objęli prowadzenie. Podopieczni Raula Lozano byli wyraźnie mniej skoncentrowani niż w pierwszych dwóch setach i niespodziewanie Egipt doprowadził do wyrównania przy stanie 12:12. A później wyszedł na prowadzenie. Sytuację uratował Paweł Zagumny świetną, taktyczną zagrywką i na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili z jednopunktową przewagą.

Biało-czerwoni wzięli się na poważnie do gry przy stanie 18:18. Z drugiej linii świetnie zaatakował Kadziewicz. Chwilę później fantastycznie nasi zawodnicy zagrali blokiem i zrobiło się 20:18. Pod koniec seta zrobiło się już bardzo nerwowo. Nie wykorzystaliśmy kilku piłek meczowych, głównie za sprawą Ahmeda Salaha, który od stanu 24:22 zaserwował dwa asy z rzędu.

Przy trzeciej próbie uderzył jednak w taśmę, a w kolejnej akcji jeden z Egipcjan uderzył daleko w aut i set zakończył się wynikiem 26:24, a całe spotkanie 3:0.

Polska - Egipt 3:0 (25:13, 25:19, 26:24)
Polska: Zagumny, Wlazły, Kadziewicz, Pliński, Świderski, Winiarski, Gacek (libero) oraz Żygadło, Szymański, Gruszka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj