Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz walczy z depresją

12 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zaledwie kilka godzin słońca dziennie, mróz i wiatr. Za oknem częściej niż ludzi można spotkać spacerujące renifery. "W tak ponurym miejscu jak Kuusamo, raz dwa można wpaść w depresję" - mówi "Faktowi" Adam Małysz.
Trudno się dziwić naszemu skoczkowi. Na dalekiej północy Finlandii warunki są wyjątkowo ciężkie. Polska ekipa chciała tam dojechać w ostatniej chwili, żeby uniknąć depresji, ale nie udało się.

W Lahti, gdzie chcieli poćwiczyć przed zawodami, nie ma śniegu. Pada i jest odwilż. Dlatego wcześniej musieli pojechać do najbardziej ponurego miejsca w Finlandii.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj