Nazywano go "Torpedą". Do reprezentacji seniorów trafił w 1997 roku, miał 14 lat i 5 miesięcy, a jako piętnastolatek był już najmłodszym w historii mistrzem świata,
zdobywając tytuł na 400 m stylem dowolnym.
Stał się wielką gwiazdą podczas igrzysk olimpijskich w rodzinnym Sydney. Wywalczył na nich trzy złote i dwa srebrne medale. Ponownie pobił rekord świata na 400 m kraulem, a 80 minut później
płynął po złoto i kolejny rekord świata na ostatniej zmianie sztafety 4x100 m. Ten ostatni wyczyn, wyprzedzenie w fenomenalnym stylu sztafety amerykańskiej, przeszedł do historii
pływania.
Szczyt kariery Thorpe'a to mistrzostwa świata w 2001 roku w Fukuoce. W Japonii zdobył sześć złotych medali i pobił rekordy świata na 200, 400 i 800 m oraz w sztafecie 4x200 m - wszystkie w
stylu dowolnym. Jego wynik z tamtych mistrzostw na 200 m - 1.44,06 - wciąż jest na pierwszym miejscu w tabelach. W 2004 roku na olimpiadzie w Atenach zdobył kolejne dwa złote medale.
Od sześciu lat "Torpeda" jest bohaterem kronik towarzyskich, pojawia się u boku gwiazd kina, modelek i kreatorów mody. I woli takie życie niż ciężkie treningi. Ogłosił to na specjalnej konferencji. Szkoda.