Nie zapomnieli. Podczas ceremonii wręczania medali, po zakończeniu siatkarskich mistrzostw świata, Polacy weszli na podium w jednakowych, granatowych koszulkach z numerem 16. To hołd dla tragicznie zmarłego w 2005 roku Arkadiusza Gołasia. Z tym numerem grał w reprezentacji jeden z najzdolniejszych naszych siatkarzy.
Arkadiusz Gołaś zmarł tragicznie 16 września w wypadku samochodowym w Griffen w Austrii. Był dwa miesiące po ślubie. Miał 24 lata.
Nasi siatkarze nie zapomnieli o swoim koledze. Wczoraj dedykowali mu zwycięstwo w meczu z Bułgarią. Dziś wszyscy założyli na dekorację medalową niebieskie koszulki z numerem 16, z którym grał Gołaś. To piękny gest kolegów z reprezentacji dla tragicznie zmarłego kolegi.
W finale Polacy przegrali z Brazylią 0:3.
Nasi siatkarze nie zapomnieli o swoim koledze. Wczoraj dedykowali mu zwycięstwo w meczu z Bułgarią. Dziś wszyscy założyli na dekorację medalową niebieskie koszulki z numerem 16, z którym grał Gołaś. To piękny gest kolegów z reprezentacji dla tragicznie zmarłego kolegi.
W finale Polacy przegrali z Brazylią 0:3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
