Bohaterowie wracają do kraju. Cała Polska czeka na siatkarzy Raula Lozano. Jego podopieczni zdobyli na mistrzostwach świata w Japonii srebrny medal. W poniedziałek na warszawskim lotnisku "Okęcie" będzie ich witać tłum kibiców. Czeka na nich również premier Jarosław Kaczyński i... spore premie.
Samolot z naszymi kadrowiczami na pokładzie ma wylądować jutro o godz. 22.00. Natomiast we wtorek zawodnicy spotkają się z premierem Jarosławem Kaczyńskim, od
którego dostali oficjalne zaproszenie. Będą też nagrody. Za medal dostaną do podziału przynajmniej milion złotych, a być może nawet więcej, bo sponsorzy chętnie zwiększą pulę.
Trener Lozano porozumiał się z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej oddzielnie. Nie chciał żadnych nagród za miejsca poniżej trzeciego. Ustalono, że za złoty medal Argentyńczyk dostałby ok. 200 tys. zł. Za srebro prawdopodobnie zarobi około 100 tys. zł.
Trener Lozano porozumiał się z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej oddzielnie. Nie chciał żadnych nagród za miejsca poniżej trzeciego. Ustalono, że za złoty medal Argentyńczyk dostałby ok. 200 tys. zł. Za srebro prawdopodobnie zarobi około 100 tys. zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
