Dziennik Gazeta Prawana logo

Pływaków witali tylko dziennikarze i minister sportu

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marzyło się im takie powitanie, jakie mieli niedawno siatkarze. Ale nic z tego. Zamiast tłumu kibiców na polskich pływaków wracających z mistrzostw Europy w Helsinkach czekali tylko dziennikarze i komitet powitalny z ministrem sportu Tomaszem Lipcem na czele.

Nasi pływacy przywieźli z Finlandii 12 medali. W Warszawie wylądowała większość reprezentantów, w tym medaliści - Otylia Jędrzejczak, Aleksandra Urbańczyk, Beata Kamińska, Paweł Korzeniowski i Sławomir Kuczko. Natomiast Katarzyna Baranowska, Mateusz Sawrymowicz i Przemysław Stańczyk polecieli przez Berlin do Szczecina.

"Marzyło się nam takie przywitanie, jakie niedawno mieli siatkarze, kiedy na lotnisku razem z nimi z wicemistrzostwa świata cieszył się tłum fanów. Ale my chyba jeszcze musimy na to poczekać..." - mówił z uśmiechem główny trener kadry Paweł Słomiński. "Może jak będziemy wracać z mistrzostw świata w Melbourne, to kibiców będzie więcej" - dodał szkoleniowiec.

Mistrzostwa jednak dopiero za kilka miesięcy. Teraz podopieczni Słomińskiego dostali dwa dni wolnego. W środę znów zaczną treningi. A już w weekend wystartują w drużynowych mistrzostwach Polski w Ciechanowie. Dzień później reprezentacja rozpoczyna zgrupowanie w Szczyrku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj