Reprezentant Nigerii Nwankwo Kanu zna swoją wartość. I ostrzega działaczy angielskiego FC Portsmouth, że jeśli na dniach nie podpiszą z nim nowego kontraktu, zmieni klub. "Żarty się skończyły" - grozi zawodnik.
30-letni piłkarz jest jak wino. Im starszy, tym lepszy. W tym sezonie zdobył już dla swojego klubu dziewięć goli. I zaznacza, że nie jest jeszcze w najlepszej
formie. "Stać mnie na grę na jeszcze wyższym poziomie" - deklaruje. "Codziennie dojeżdżam z Londynu do Portsmouth. Mam już tego dość" - żali się
angielskim mediom.
Kanu twierdzi, że dłuższy kontrakt na pewno by mu pomógł. "Pokazałem już, na co mnie stać. Teraz kolej na ruch działaczy. Niech pokażą, jak im na mnie zależy" - mówi piłkarz. I wierzy, że w zespole z Portsmouth pogra jeszcze przynajmniej kilka lat.
Kanu twierdzi, że dłuższy kontrakt na pewno by mu pomógł. "Pokazałem już, na co mnie stać. Teraz kolej na ruch działaczy. Niech pokażą, jak im na mnie zależy" - mówi piłkarz. I wierzy, że w zespole z Portsmouth pogra jeszcze przynajmniej kilka lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|