Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Małysz: Pomyślimy o dziecku

12 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz ma już plany na rok 2007. "Pomyślimy z żoną Izą o dziecku, a jeśli żona dostanie zaproszenie do "Tańca z gwiazdami", będę jej kibicował. Iza świetnie tańczy, mogłaby zajść daleko w tym programie" - zdradza "Faktowi" plany na rozpoczęty właśnie rok Adam Małysz.

Od 13 lat Małysz sylwestra spędza w podobny sposób. Z dala od domu, przygotowując się do noworocznego konkursu w Garmisch-Partenkirchen. Z powodu zmian w terminarzu, w tym roku udział w Turnieju Czterech Skoczni wymaga jeszcze bardziej intensywnych przygotowań niż zazwyczaj. Zawody gonią zawody, więc walczący o zwycięstwo w imprezie mistrz nie miał czasu nawet na tradycyjne sylwestrowe spotkanie z polskimi dziennikarzami.

"Faktowi" udało się jednak namówić naszego najlepszego skoczka na krótką rozmowę. Małysz przyznał, że rok 2006 sportowo był dla niego mało udany. "Najsmutniejsze były oczywiście igrzyska olimpijskie w Turynie. Na szczęście wygrana w Oslo i udany Turniej Skandynawski odwiodły mnie od zakończenia kariery. Nowy rok zaczynam z optymizmem. Podium w Oberstdorfie to spore osiągnięcie i mam nadzieję, że ten sezon będzie dobry" - mówi skoczek. Więcej w "Fakcie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj