Michael Schumacher nie narzeka na brak pieniędzy. I z okazji 38. urodzin postanowił sam sprawić sobie prezent. Nie byle jaki. "Schumi" kupił jeden z pięciu na świecie legendarnych wozów - Shelby Cobra Daytona Super Coupe. Takiego prezentu można mu tylko pozazdrościć!
Najlepszy kierowca w historii Formuły 1 przez lata startów dorobił się ogromnej fortuny. I po przejściu na emeryturę wydaje pieniądze na prawo i lewo. A to zacznie budowę domu za 25 milionów dolarów, a to kupi sobie rzadki samochód. Ale jaka okazja może być lepsza niż urodziny? Zwłaszcza że Niemca stać nawet na najbardziej luksusowe prezenty.
Shelby Cobra Daytona Super Coupe to prawdziwa rakieta. Silnikiem tego auta można by obdzielić nawet kilka samochodów. A schowane pod maską kilkaset koni mechanicznych robi wrażenie nawet na znawcach motoryzacji. Przyzwyczajony do superszybkiego Ferrari "Schumi" będzie się czuć w takim samochodzie jak ryba w wodzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|