Od kilku lat liczą się z nią najlepsi rajdowcy na świecie. Niemka Jutta Kleinschmidt w wyścigach samochodowych zrobiła prawdziwą furorę. Przed rozpoczynającym się w sobotę Rajdem Dakar zapowiada walkę o zwycięstwo. "Chcę dojechać do mety w pierwszej piątce" - mówi zawodniczka.
Kleinschmidt wierzy w swoje możliwości. I odważnie zapowiada, że pokaże rywalom miejsce w szyku. Ma na swoim koncie wiele zwycięstw w klasie WRC, a odkąd startuje w barwach teamu X-raid BMW - jest jeszcze bardziej pewna siebie. Ale nie ma się co dziwić. Od dawna zalicza się do czołówki kierowców rajdowych na świecie. W 2001 roku trasę z Paryża do Dakaru przejechała najszybciej.
Wygląda na to, że zwyciężczynię wyścigu sprzed sześciu lat faktycznie stać na wiele. Swój życiowy wynik osiągnęła, jadąc zmodyfikowanym przez siebie mitsubishi pajero. W duecie z Andreasem Schulzem dojechała do mety jako pierwsza. I to ze sporą przewagą. Teraz, kiedy usiądzie za kierownicą jeszcze szybszego pojazdu, sukces będzie na wyciągnięcie ręki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|