Dziennik Gazeta Prawana logo

Tom Cruise namówił Beckhama do gry w Los Angeles

12 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Największy wpływ na Davida Beckhama mają dwie osoby. Żona, Victoria i znany amerykański aktor Tom Cruise. "Sporo z nim ostatnio rozmawiałem. Jest moim dobrym przyjacielem, więc poprosiłem go o radę. Powiedział, żebym przyjechał do Los Angeles" - powiedział piłkarz.

Ostatnio Beckham mocno zakumplował się z aktorem. Niedawno, gdy Cruise brał ślub piłkarz koniecznie chciał pojechać na wesele. To rozsierdziło trenera Realu, Fabio Capello. Włoch dostał szału, gdy dowiedział się, dlaczego Beckham nie pojawi się na treningu. To był koniec Anglika w Realu.

Teraz w Los Angeles Galaxy Beckham będzie miał spokój. W klubie będzie traktowany jak bóstwo, więc będzie mógł robić co mu się żywnie podoba. Jak będzie chciał balować z Tomem Cruisem, to nikt nie powie złego słowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj