Dziennik Gazeta Prawana logo

Konkursy skoków w Zakopanem mogą się odbyć

12 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Konkursy w Zakopanem to dla polskich skoczków najważniejsze zawody Pucharu Świata w sezonie. Kilkadziesiąt tysięcy kibiców na i wokół skoczni są ogromną motywacją, ale trener Hannu Lepistoe dołożył naszym reprezentantom jeszcze jedno zadanie - pisze DZIENNIK.
Polacy będą walczyć na Wielkiej Krokwi (w sobota o godz. 17; w niedzielę o 13.45) nie tylko o punkty PŚ, ale również o miejsce w drużynie na zaczynające się 22 lutego mistrzostwa świata w Japonii.

Skoczkowie nie mają jednak gdzie trenować. W zasadzie od listopada nie było możliwości porównania formy zawodników z pierwszej i drugiej reprezentacji. Na razie wiadomo, że do Sapporo pojedzie pięciu naszych najlepszych zawodników.

"Pierwszy raz w swojej karierze mam do czynienia z tak przedziwną zimą. Nawet w Finlandii ostatnie dni były rekordowo ciepłe. Jeśli wkrótce nic się nie zmieni, będziemy zmuszeni poszukać sobie skoczni w miejscu, gdzie można trenować" - mówił Lepistoe o pogodowych anomaliach utrudniających życie skoczkom i burzących im plany przygotowań.

"Drużyna jednak powoli się tworzy. Bardzo ważne będą wyniki sobotniego i niedzielnego konkursu. Wkrótce po zakopiańskiej imprezie zapadną konkretne decyzje o składzie na mistrzostwa" - zapowiada szkoleniowiec polskiej kadry.

W przeniesionych na dzisiejszy ranek kwalifikacjach wystartuje 10 polskich skoczków. Plany Lepstoe są, jak na osiągnięcia do jakich przyzwyczaili kibiców nasi narciarze, bardzo ambitne. "Oczywiście Adam będzie liczył się w walce o zwycięstwo, ale liczę na awans 56 Polaków do serii finałowej" - stwierdził Fin.

Zaplanowane na piątkowy wieczór kwalifikacje nie odbyły się, bo do Zakopanego nie dotarła ekipa Finów. Skandynawowie utknęli w czwartek na zamkniętym z powodu huraganu lotnisku w Monachium. Dopiero w piątek po południu, ponad 30 godzin od rozpoczęcia wyprawy, wylądowali w Krakowie. Nie mieli szans na przejechanie zakorkowaną z powodu niespodziewanych opadów śniegu „zakopianką na tyle szybko, by zdążyć na kwalifikacje. Z tego powodu w dzisiejszych zawodach mogliby wystąpić tylko zajmujący miejsca w pierwszej 15 klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Arttu Lappi, Janne Ahonen i Matti Hautamaeki.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj