34-letni Wałujew jest najpotężniejszym pięściarzem, aktualnie rywalizującym na profesjonalnych ringach, jeśli chodzi o warunki fizyczne. Mierzy 213 cm wzrostu. Trzy lata starszy McCline
jest niższy od niego o 15 centymetrów. Rosjanin waży 150 kg, a Amerykanin 120 kg.
Walka była transmitowana w 70 krajach na świecie. Jednak kibice, którzy spodziewali się wielkiej bokserskiej uczty, musieli objeść się smakiem. Pojedynek nie rozpoczął się jeszcze na dobre,
a już był koniec. W trzeciej rundzie McCline skręcił nogę w kolanie i nie był w stanie dalej walczyć. W ten sposób Wałujew obronił mistrzowski tytuł.
Dla Rosjanina była to 46. wygrana walka. Bokser zapowiada, że zamierza pobić fenomenalny rekord Rocky'ego Marciano, który stoczył 49 zwycięskich pojedynków.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.