Jesteśmy potęgą w sportach drużynowych. Ostatnio nasze ekipy zostają etatowymi wicemistrzami świata. Po siatkarzach i szczypiornistach, przyszedł czas halowych laskarzy. To wszystko ogromne sukcesy, ale już czas, żeby jakaś drużyna zdobyła mistrzostwo.
Najbliżej tytułu mistrzowskiego byli właśnie hokeiści. W niedzielnym finale zagrali kapitalnie, tyle że Niemcy byli jeszcze lepsi. Wygrali 4:1 i to oni zasłużenie zdobyli złote medale. Zresztą mamy pecha do Niemców. Oni pokonali też naszych szczypiornistów w finale mistrzostw świata.
Ale czas, żeby to się zmieniło. Pora, żeby jakaś polska drużyna stanęła na najwyższym stopniu podium. Jeszcze w tym roku będzie kilka okazji do świętowania. W sierpniu odbędą się mistrzostwa świata kajakarstwie. We wrześniu o złoto powalczą kolarze. W grudniu mistrzyniami mogą zostać polskie szczypiornistki. Oby tylko nie trafiły w finale na Niemki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|