Jego kariera może lec w gruzach. Dawid K., mistrz świata w wadze półciężkiej organizacji WBF, co najmniej trzy najbliższe miesiące spędzi za kratami. Bokser został aresztowany, bo jest podejrzany o handel narkotykami.
25-letniego sportowca zatrzymali wczoraj w Warszawie policjanci z kieleckiego Centralnego Biura Śledczego, wspierani przez kolegów ze stolicy. Oprócz niego w ręce
policji wpadło jeszcze pięć osób. Wszystkim grożą kary do 10 lat więzienia i wysokie grzywny. Dla dobra sprawy policja na razie nie udziela na ten temat więcej informacji.
Dawid K. stoczył na zawodowym ringu 24 walki. Wygrał 23 razy i raz przegrał. Jest młodzieżowym mistrzem świata w wadze półciężkiej organizacji WBC i mistrzem świata seniorów federacji WBF. W sobotę, 24 lutego, miał stoczyć w Głogowie pojedynek w wadze półciężkiej z Gruzinem Sandro Siproszwilim.
Pięściarz w przeszłości miał już problemy z prawem. Kilka lat temu trafił na rok do więzienia za pobicie. Dawid K. wielokrotnie mówił w wywiadach, że miał trudne dzieciństwo, że nie mógł porozumieć się z ojcem, który nadużywał alkoholu. Chciał pójść inną, sportową drogą.
Dawid K. stoczył na zawodowym ringu 24 walki. Wygrał 23 razy i raz przegrał. Jest młodzieżowym mistrzem świata w wadze półciężkiej organizacji WBC i mistrzem świata seniorów federacji WBF. W sobotę, 24 lutego, miał stoczyć w Głogowie pojedynek w wadze półciężkiej z Gruzinem Sandro Siproszwilim.
Pięściarz w przeszłości miał już problemy z prawem. Kilka lat temu trafił na rok do więzienia za pobicie. Dawid K. wielokrotnie mówił w wywiadach, że miał trudne dzieciństwo, że nie mógł porozumieć się z ojcem, który nadużywał alkoholu. Chciał pójść inną, sportową drogą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
