Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz olimpijski przeżył wypadek samolotowy

12 października 2007, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To się nazywa mieć szczęście. Mistrz olimpijski w zapasach z Sydney, Rulon Gardner przeżył wypadek samolotowy. Wydostał się z wraku i godzinę spędził w lodowatej wodzie. Gardnera uratował rybak.

Słynny zapaśnik leciał awionetką ze znajomymi, Randyn i Leslie'm Brooksem. Gdy przelatywali nad Zatoką Dobrej Nadziei, na pograniczu stanów Arizona i Utah, samolot spadł do wody. Wszyscy opuścili maszynę, która szybko szła na dno. Ale mieli kłopot, bo do brzegu było daleko i spędzili ponad godzinę w lodowatej wodzie. W końcu uratował ich rybak.

Amerykański zapaśnik już wcześniej miał niecodzienne przygody. W 2002 roku zagubił się zimą w górach w Wyoming. Odmroził sobie palec i lekarze musieli mu go amputować. W 2004 roku przeżył groźny wypadek samochodowy.

Gardner został bohaterem igrzysk olimpijskich w Sydney. W finale walk zapaśniczych w kategorii 130 kilogramów pokonał rosyjskiego giganta, Aleksandra Karelina, który nie przegrał od 13 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj