Dziennik Gazeta Prawana logo

Austriacki kolarz poturbowany przez taksówkę

12 października 2007, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Austriacki kolarz Christian Pfannberger miał szczęście w nieszczęściu. Startujący w zawodowej grupie Elk Haus-Simplon trenował przed wyścigiem na Wyspach Kanaryjskich i wpadł pod taksówkę, ale nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Skończyło się tylko na kilku siniakach i startej skórze, czy jak to mówią kolarze - na szlifach. "W pierwszej chwili pomyślałem, że mam złamaną kość podudzia. Na szczęście obyło się bez złamań. Miałem chyba aż trzech aniołów stróżów" - przyznał 27-letni Pfannberger.

Wyścig Gran Canaria, w którym startuje Pfannberger jest pechowy dla Austriaków. W zeszłym roku Ralph Scherzer z ekipy Swiag Teka wpadł pod samochód i doznał poważnych obrażeń płuc. Przeżył tylko dlatego, że w pobliżu był lekarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj