Dziennik Gazeta Prawana logo

Susza na pływackich mistrzostwach świata

12 października 2007, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do napełnienia basenów na pływackie mistrzostwa świata w Melbourne użyto prawie siedem milionów litrów wody. Tymczasem w mieście trwa susza, jakiej nie było od lat. Podczas gdy zawodnicy pluskają się do woli, to w tym samym czasie mieszkańcy muszą oszczędzać każdą kroplę.
W Melbourne ogłoszono czwarty stopień restrykcji zużycia wody. Właściciele domów z parzystymi numerami mogą podlewać trawniki we wtorki i w soboty, a z nieparzystymi w środy i w niedziele. Samochód można myć jedynie wodą z kubełka, a wypełnianie nowych basenów jest zakazane. Teoretycznie rzecz biorąc, mistrzostwa świata, łamiąc ten przepis, stają się "nielegalne".

Żeby uspokoić oburzone głosy, postanowiono stworzyć specjalny plan odzysku wody. Zaraz po zakończeniu mistrzostw zostanie ona przepompowana w odpowiednie miejsca. Na wykonanie tej operacji organizatorzy będą mieli 30 godzin. Pod Rod Lever Arena będą czekały cysterny, które przetransportują po 500 tys. litrów w różne miejsca - pisze "Życie Warszawy".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj