Podczas rozgrzewki przed zawodami Mariusz Siudek uszkodził sobie kręgosłup. Polskiemu łyżwiarzowi prawdopodobnie wypadł kręg. Nasz duet zrezygnował z dalszego udziału w mistrzostwach świata w Tokio. Tak zakończyła się kariera najlepszej polskiej pary sportowej.
Dorota zapłakana schodziła z lodu. Z jej oczu łzy płynęły strumieniem. Na twarzy jej partnera widać było wielki smutek. Siudek kontuzji doznał podczas rozgrzewki
par sportowych przed programem dowolnym. Gdy przyszła kolej na występ Polaków, to nasi zawodnicy tylko na chwilę pokazali się na lodzie, by ukłonić się publiczności. Potem zrezygnowali z
wystepu. Po programie krótkim zajmowali 9. pozycję.
Przed zawodami w Japonii Dorota i Mariusz zapowiadali, że po mistrzostwach kończą karierę. Szkoda, że rozstanie brązowych medalistów mistrzostw Europy z lodową taflą nastapiło w tak dramatycznych okolicznościach.
Przed zawodami w Japonii Dorota i Mariusz zapowiadali, że po mistrzostwach kończą karierę. Szkoda, że rozstanie brązowych medalistów mistrzostw Europy z lodową taflą nastapiło w tak dramatycznych okolicznościach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|