Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny Don King był na audiencji u papieża

12 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Don King nie należy do aniołków w bokserskim świecie, ale postanowił odkupić swoje winy. Słynny promotor specjalnie przyjechał do Watykanu, żeby spotkać się z Benedyktem XVI. Co więcej, przygotował dla niego niecodzienny podarunek. Papież otrzymał... bokserski pas.
Niestety Kingowi nie udało się wręczyć pasa osobiście. Mimo sporej postury nie przecisnął się do papieża, objeżdżającego samochodem sektory podczas spotkania z wiernymi na placu Świętego Piotra.

Podarunek przekazał więc osobistemu sekretarzowi Benedykta XVI, księdzu Georgowi Gaensweinowi. Gaenswein jest znany z zamiłowania do sportu, jednak zdecydowanie ponad boks stawia jazdę na nartach i piłkę nożną.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj