Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Pudzianowski musiał uciekać z hotelu

12 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasz strongman czegoś takiego jeszcze nie przeżył. Mariusz Pudzianowski w popłochu musiał uciekać z hotelu podczas zawodów na wyspie Kish. Dlaczego? Wszystko przez irańskie kobiety, które zrobiły sobie zdjęcie z jednym z zawodników. To bardzo nie spodobało się miejscowym władzom, które wpadły w szał i przerwały turniej. Sportowcy w obawie o swoje zdrowie jak najszybciej opuścili Iran.
Nie tak wyobrażał sobie inaugurację sezonu Pucharu Świata strongmanów najsilniejszy człowiek globu. "Byłem na wszystkich kontynentach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Kobiety, z którymi robiliśmy sobie zdjęcia, aresztowano, a zawody przerwano. Podobno, robiąc sobie fotki z fankami, obraziliśmy cały naród irański!" - kręci głową "Pudzian".

Dwie kobiety poprosiły Norwega Haugena, by wziął je na ręce i zrobił sobie z nimi zdjęcie. Gdy zobaczyli to policjanci to wpadła w szał. Obie kobiety skuli w kajdanki i zabrali do więzienia. Zawody zostały przerwane. Po tym incydencie zawodnicy w obawie o swoje bezpieczeństwo zabrali paszporty z hotelu i uciekali z Iranu. "Jednego jestem pewien - nigdy więcej moja noga nie postanie w tym kraju!" - mówi na łamach "Super Expressu" Mariusz.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj