Rozgrywający reprezentacji Polski nie ma żalu do trenera Wenty. "Terminarz wyznacza europejska federacja. Nie pierwszy raz musimy grać w święta, ale takie jest życie. Każde sposób przygotowań do mistrzostw Europy jest ważny" - powiedział dziennikowi.pl Damian Wleklak.
Ale nie wszyscy podzielają jego zdanie. "Nie wiem komu potrzebny jest taki turniej? W dodatku w okresie świątecznym. W święta powinno się siedzieć w domu z rodzinami, a nie włóczyć po Francji. Zresztą żadnego zwiedzania Paryża też pewnie nie będzie, zobaczymy tylko halę Bercy i tyle" - przyznał Marcin Lijewski.
Turniej imienia Georges'a Marrane'a odbędzie się w dniach 4-7 kwietnia. Oprócz Polaków wezmą w nim udział reprezentacje Francji, Tunezji, Czech, Ukrainy i Kataru oraz paryski klub
Ivry.